WordPress 5.0 – szybki poradnik awaryjny

Szacunkowy czas czytania: 5 minut

 

WordPress 5.0 stał się faktem 6 grudnia 2018 – coś jak prezent mikołajkowy 🙂

5.0 jest gałęzią, która od samego początku procesu jej tworzenia uważana była za ogromną innowację i krok milowy w historii systemu WordPress. Wciągnięty w rdzeń systemu (core), blokowy edytor wizualny Gutenberg wzbudzał emocje już od kilkunastu miesięcy wstecz. Miał tyle samo zwolenników, co przeciwników, a było to widoczne po ocenach wersji testowej tego edytora, który dostępny był dla wersji z gałęzi 4.9 w formie wtyczki.
Obecnie Gutenberg w formie wtyczkowej ma ocenę równą dwóm gwiazdkom (**) i ponad tysiąc ocen jednogwiazdkowych!

O Gutenbergu pisałam już w artykułach:

WordPress 5.0 wzbudza emocje, a także obawy. Tak poważne zmiany mogą oznaczać brak kompatybilności z elementami systemu. Najwięksi wydawcy motywów i wtyczek już od miesięcy pracowali nad dostosowaniem swoich produktów do Gutenbergowych bloków. Wciąż jednak pozostaje wiele niewiadomych, a także problem z wtyczkami i motywami już całkowicie niewspieranymi przez autorów.
Wraz z nową wersją WP dostajemy także nowy motyw – Twenty Nineteen, który jest przystosowany do obsługi edytora blokowego.

Lista kompatybilności wtyczek

Listę około 5 tysięcy wtyczek wraz opisem ich zgodności z edytorem blokowym na dzień 20 sierpnia 2018 znajdziecie tutaj.
Niestety projekt się już zakończył i lista nie uwzględnia zmian, które zostały wprowadzone później. Może być jednak wskazówką, które wtyczki nie mają nic wspólnego z funkcjonalnością edytora, co oznacza, że nie będą konfliktować z Gutenbergiem (szukaj adnotacji Doesn’t include editor functionality).
Wspomniana lista to plik CSV, który można z powodzeniem otworzyć w Excelu lub LibreOffice.

Pierwsze pozycje na liście kompatybilności wtyczek (projekt Gutenberg Plugin Compatibility)

Zalecenia WordPressa 5.0

Rekomendowaną wersją PHP jest 7.2. Pamiętajcie, że w grudniu 2018 kończy się oficjalne wsparcie dla PHP 5.6, a dla 7.0 już się zakończyło! Wymagane są też bazy danych: MySQL w wersji 5.6+ lub MariaDB w wersji 10.0+ i serwery: Apache lub Nginx.

Co zrobić, gdy nie chcesz Gutenberga?

Kontrybutorzy WordPressa pomyśleli o wszystkich tych użytkownikach, którzy nie chcą mieć nic wspólnego z Gutenbergiem. Wystarczy zainstalować wtyczkę Classic Editor, która jest oficjalną wtyczką, wydaną przez WordPress Contributors. Wsparcie dla niej przewidywane jest aż do 2022 roku.
Jeśli chcecie mieć 100%-owy spokój od Gutenberga, po instalacji w/w wtyczki upewnijcie się, że w jej ustawieniach zaznaczyliście NO dla opcji Allow users to switch editors.
Classic Editor ma bardzo dobre opinie – przeważają oceny 5*. Wtyczka ma ponad 800 tysięcy aktywnych instalacji.
Po przeprowadzeniu upgrade’u do 5.0, ujrzycie informację, że wtyczka Classic Editor nie pozwala na używanie edytora blokowego.

W repozytorium WordPressa pojawiły się też inne wtyczki blokujące Gutenberga. Osobiście uważam, że nie ma sensu ich instalować zamiast Classic Editora, ponieważ edytor klasyczny jest oficjalny i rozwijany przez kontrybutorów WordPressa. Używając go, mamy pewność, że wszystko będzie śmigać, tak jak chcemy.
Przykładowe, alternatywne wtyczki na screenie poniżej:

 

Aktualizować czy czekać?

Dobrą praktyką użytkowania WordPressa jest aktualizacja systemu, gdy tylko pojawi się jego nowa wersja. Tym razem jest trochę inaczej, a inauguracja nowej gałęzi jest kontrowersyjna.
Warto chwilę poczekać i poczytać o porażkach u innych. Można się z nich wiele nauczyć!

Jak to wygląda w praktyce?

Na swojej stronie używam edytora wizualnego Elementor (tylko na podstronach, wpisy tworzę w edytorze klasycznym). Postanowiłam zaktualizować WordPressa do wersji 5.0. Jak widzicie – strona działa 🙂

Przebieg aktualizacji

  • Zrobiłam pełny backup strony
  • Zaktualizowałam wszystkie wtyczki i upewniłam się, że nie mam w systemie żadnych starych wersji
  • Sprawdziłam czy któraś wtyczka może wygenerować potencjalne problemy
  • Zainstalowałam wtyczkę Classic Editor
  • Zaktualizowałam WordPressa do 5.0

Bardzo ważne jest zrobienie backupu strony! Polecam do tego wtyczkę Akeeba Backup lub inną tego typu.
To jedyny sposób, by w razie awarii lub innych nieprzewidzianych zdarzeń, przywrócić starą wersję serwisu wraz z archiwalną wersją WordPressa!

Możecie również sprawdzić działanie Waszej strony z Gutenbergiem, instalując go testowo jako wtyczkę np. na wersji 4.9.8.

W sieci pojawiają się głosy, że nawet wyłączenie edytora blokowego wtyczką klasyczną nie daje 100% pewności, że strona będzie kompatybilna z nowym WordPressem. Ze swojej strony potwierdzam, że na mojej stronie działa Elementor, a także własnoręcznie aktualizowałam do 5.0 inną stronę opartą na Visual Composerze. Także i ona działa, tzn. nie posypała się i można ją edytować tak jak dotychczas.

Oczywiście to nie znaczy, że i u Was będzie tak bajecznie. 

Ponownie przypominam, że przed wszelkimi eksperymentami z 5.0 i Gutenbergiem należy zrobić backup, upewnić się, że strona nie stoi na starym PHP oraz w razie możliwości zweryfikować, czy motyw i wtyczki, których używacie są zgodne z najnowszą wersją WP.
W przypadku motywów – można to sprawdzić na stronie wydawcy/autora/tam gdzie kupiliście motyw lub ewentualnie w dziale Themes na wordpress.org
W przypadku wtyczek – wystarczy zerknąć na oficjalną stronę danej wtyczki w repozytorium WordPressa, do sekcji „Testowany do”. Przykładowo bardzo popularna wtyczka do SEO, czyli Yoast (5+ milionów instalacji) posiada informację, że została przetestowana do wersji 5.0.

Życzę Wam miłej i bezpiecznej zabawy z Gutenbergiem oraz WordPressem 5.0 🙂