Jak zhakowałam sama siebie przez Google Drive

  To właśnie na błędach się uczymy. Na fakapach i głupich niedopatrzeniach. Moja wiedza o bezpieczeństwie WordPressa pochodzi głównie z analizy błędów innych osób, którym naprawiałam strony. Sama miałam przyjemność na własnej skórze odczuć dwa incydenty z backupami Schrodingera, czyli kopiami zapasowymi, które teoretycznie są, ale gdy chcemy ich użyć …